Łomża po 33 latach wraca na tory. Ruszyły połączenia, w planie także Warszawa
Łomża znów na kolejowej mapie kraju
To jedna z tych zmian, które dla mieszkańców regionu znaczą znacznie więcej niż tylko nowy rozkład jazdy. Po 33 latach przerwy Łomża odzyskuje połączenia kolejowe, a pierwszy przejazd na trasie Ostrołęka–Łomża stał się symbolem szerszego planu odbudowy dostępu do kolei w miastach i powiatach, które przez lata pozostawały na uboczu. Chodzi nie tylko o sam powrót pociągu, ale o odwrócenie wieloletniego procesu wykluczenia komunikacyjnego.
Podczas specjalnego przejazdu premier Donald Tusk ogłosił, że uruchamiane są bezpośrednie połączenia z Łomży do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna. Zapowiedział także, że już w przyszłym roku będzie można pojechać stąd bezpośrednio do Warszawy. Jak podkreślono, pasażerowie mają korzystać z nowoczesnych składów wyprodukowanych w Polsce, co wpisuje się w szerszy plan wzmacniania krajowego przemysłu kolejowego.
"Łomża czekała 33 lata i doczekała się - uruchamiamy bezpośrednie połączenia do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna. Już w przyszłym roku będzie można pojechać stąd bezpośrednio do Warszawy nowoczesnymi, wyprodukowanymi w Polsce pociągami"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Przywrócone po latach połączenie zostało przedstawione jako element rządowego planu objęcia wszystkich powiatów w Polsce siecią połączeń dalekobieżnych. W praktyce oznacza to próbę odbudowy systemu, w którym kolej ma być dostępna nie tylko dla największych aglomeracji, ale również dla średnich i mniejszych ośrodków. Łomża ma być w tym układzie nie wyjątkiem, lecz przykładem nowego kierunku prowadzonej polityki transportowej.
"Łomża nie jest wyjątkiem, jest symbolem nowej reguły – przywracamy połączenia kolejowe w wielu miejscowościach"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W tym przekazie wyraźnie wybrzmiewa społeczny wymiar inwestycji. Powrót kolei oznacza łatwiejszy dojazd do pracy, szkół, urzędów i placówek medycznych, ale też większą mobilność dla osób, które nie korzystają z samochodu. W regionach oddalonych od głównych szlaków komunikacyjnych to właśnie dostęp do transportu publicznego często decyduje o realnych szansach rozwoju.
180 miliardów złotych na kolej i ambitny plan do 2032 roku
Przy okazji uruchomienia połączenia do Łomży przedstawiono również szerszą skalę planowanych działań. Do 2032 roku na rozwój kolei w Polsce ma zostać przeznaczone 180 mld zł. Z tej kwoty 18 mld zł ma trafić na nowoczesny tabor produkowany w kraju, co ma jednocześnie poprawić jakość podróży i wzmacniać krajowych producentów.
Rząd przedstawia dziś kolej jako jeden z filarów nowoczesnego transportu publicznego. Inwestycje mają obejmować nie tylko same linie kolejowe, ale również budowę nowych dworców, remonty stacji, cyfryzację systemu oraz zakup nowych pociągów. Taki model rozwoju ma odpowiadać na rosnące zainteresowanie podróżami koleją i na potrzebę tworzenia spójnej sieci transportowej w całym kraju.
"Polska realizuje dziś największy program inwestycji kolejowych w Europie. Do 2032 roku wydamy 180 mld zł na rozwój kolei, w tym 18 mld zł na nowoczesne pociągi produkowane w naszym kraju. Dzięki tym inwestycjom ułatwiamy codzienne życie mieszkańcom Polski. Kolej ma być do dyspozycji wszystkich, którzy chcą się przemieszczać – czy to między małymi miejscowościami, czy do stolicy. Będzie łatwiej, szybciej, nowocześniej i bezpieczniej"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W praktyce chodzi o połączenie dwóch celów: poprawy dostępności komunikacyjnej regionów oraz modernizacji całego sektora transportowego. Z jednej strony mowa o mieszkańcach mniejszych miejscowości, którzy mają zyskać realny dostęp do połączeń dalekobieżnych. Z drugiej - o przebudowie infrastruktury w taki sposób, by kolej była konkurencyjna wobec transportu drogowego pod względem czasu, komfortu i bezpieczeństwa.
"Inwestujemy w budowę nowych linii kolejowych, nowe dworce, remont stacji, cyfryzację kolei oraz nowoczesny tabor. Wszystko po to, aby odpowiedzieć na zapotrzebowanie Polaków, którzy chcą jeździć koleją"
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
- Łomża wraca do regularnych połączeń kolejowych po 33 latach przerwy.
- Uruchamiane są bezpośrednie połączenia do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna.
- W przyszłym roku zapowiedziano bezpośrednie połączenie z Łomży do Warszawy.
- Do 2032 roku na rozwój kolei ma zostać przeznaczone 180 mld zł.
- Z tej kwoty 18 mld zł ma trafić na nowoczesny tabor produkowany w Polsce.
Więcej pociągów, więcej pasażerów i walka z wykluczeniem komunikacyjnym
Powrót kolei do Łomży wpisuje się w szerszy program przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu. To jeden z najbardziej odczuwalnych społecznie problemów w wielu częściach kraju, gdzie znikające połączenia autobusowe i kolejowe przez lata ograniczały codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Plan objęcia wszystkich powiatów połączeniami dalekobieżnymi ma być odpowiedzią na ten problem i próbą przywrócenia równych szans komunikacyjnych.
Na tym tle Łomża staje się ważnym symbolem. Nie chodzi wyłącznie o jedną linię i jeden region, lecz o kierunek, w którym ma zmierzać cała sieć transportu publicznego. W politycznym i społecznym wymiarze to sygnał, że inwestycje infrastrukturalne mają trafiać także poza największe metropolie, a kolej ma wracać tam, gdzie przez dekady była nieobecna.
Skala zmian ma być widoczna także w codziennym funkcjonowaniu przewozów. Od 14 czerwca na tory ma wyjeżdżać 560 pociągów dziennie. To o 46 więcej niż rok wcześniej i o 129 więcej niż w 2023 roku, co pokazuje, że odbudowa oferty przewozowej nie jest jednorazowym ruchem, ale częścią szerszego trendu.
Rosną też statystyki pasażerskie. W 2025 roku kolej przewiozła 439 mln pasażerów, czyli o 65 mln więcej niż dwa lata wcześniej. To ważny sygnał dla całego sektora, bo pokazuje, że wraz z rozbudową siatki połączeń, modernizacją infrastruktury i wymianą taboru rośnie także zainteresowanie podróżnych, którzy coraz częściej wybierają właśnie pociąg.
- Od 14 czerwca na tory wyjedzie 560 pociągów dziennie.
- To o 46 więcej niż rok temu.
- W porównaniu z 2023 rokiem liczba codziennych pociągów wzrośnie o 129.
- W 2025 roku kolej przewiozła 439 mln pasażerów.
- To o 65 mln więcej niż dwa lata wcześniej.
Wszystko to składa się na obraz trwającego renesansu kolei, który ma być oparty zarówno na wielkich inwestycjach, jak i na przywracaniu połączeń tam, gdzie ich brak był szczególnie dotkliwy. Dla mieszkańców Łomży to przede wszystkim konkret: powrót pociągu po ponad trzech dekadach i perspektywa dalszych połączeń. Dla całego kraju - kolejny etap budowy sieci, która ma łączyć nie tylko największe miasta, ale wszystkie regiony Polski.