Ostrzeżenia 13.07.2026

Nietrzeźwy kierowca Peugeota: 1,5 promila, kolizja w Bytomiu

31-latek z Wielkopolski, 1,5 promila, uderzył w krawężnik i znak; stracił prawo jazdy, sprawa trafi do sądu.

Komenda Miejska Policji w Bytomiu

Powstańców Warszawskich 74, 41-902 Bytom

Wczorajsza noc przyniosła zgłoszenie patrolowi drogówki w rejon ulicy Strzelców Bytomskich, przy Rondzie Solidarności w Bytomiu, gdzie doszło do zdarzenia drogowego.

Według wstępnych ustaleń kierujący Peugeotem poruszał się ulicą Strzelców Bytomskich; w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni na wysokości ronda Solidarności, uderzając w krawężnik i znak drogowy informujący o pierwszeństwie. 31-letni kierowca poddany został badaniu na stan trzeźwości, które wykazało ponad 1,5 promila.

Jak ustalono, mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń. Z uwagi na stan nietrzeźwości i brak możliwości przekazania go pod opiekę innej osoby, 31-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego trafił do izby wytrzeźwień. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy i sporządzili odpowiednią dokumentację. Sprawa trafi do sądu.

Przypominamy, że w Polsce dopuszczalny poziom alkoholu we krwi za kierownicą to poniżej 0,20 promila. Zakres od 0,20 do 0,50 promila to wykroczenie, a powyżej 0,50 promila - przestępstwo. W każdym wypadku kierowca traci prawo jazdy; karę określa sąd. Jazda po alkoholu grozi karą pozbawienia wolności, wysoką grzywną i zakazem prowadzenia pojazdów. Kierowanie pod wpływem środków odurzających jest karane tak samo.

Pamiętajmy, że alkohol negatywnie wpływa na organizm, obniża koncentrację i czas reakcji. Nigdy nie siadaj za kierownicę po alkoholu. Pijany kierowca to zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Bądź ostrożny, kierowco!

Źródło: policja.gov.pl

AJ

Anna Jurewicz

Relacjonuje bezpieczeństwo i wydarzenia z miasta; dba o fakty, źródła i jasny język w trudnych tematach.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.