Ubrania z drugą historią: sobotni Pop-up Vintage ożywił Zaułek
Jednego dnia Zaułek potrafi zamienić się w małe centrum mody z drugiego obiegu - bez zadęcia, za to z konkretnym celem: dać rzeczom kolejną szansę. W sobotę /13 czerwca/ odbyła się akcja Pop-up Vintage w Zaułku, podczas której mieszkańcy mogli przynieść to, co zalega w szafach, i wyjść z czymś, co komuś innemu właśnie przestało pasować do stylu lub potrzeb.
Wymiana, sprzedaż i zakupy - wszystko w jednym miejscu
Na stoiskach pojawiły się ubrania i akcesoria z różnych półek: od klasyków vintage po rzeczy z popularnych marek. Do obiegu wracały też dodatki, które często najłatwiej przeoczyć w domowych porządkach - a w plenerze szybko znajdują nowego właściciela. W ramach wydarzenia można było:
- wymienić ubrania i dodatki do garderoby, które przestały być noszone,
- sprzedać przedmioty zalegające w szafach,
- kupić rzeczy w stylu vintage, a także biżuterię i akcesoria.
Wśród przedmiotów przewijały się m.in. biżuteria, kapelusze i torebki - czyli elementy, które potrafią zbudować cały strój bez konieczności kupowania wszystkiego od nowa. Idea była prosta: przewietrzyć szafę i jednocześnie znaleźć coś, co już „ma swoją historię”, ale wciąż jest w dobrym stanie.
Za wydarzeniem stał „Bytom Zdrój” i Agnieszka Marcińczak
Organizatorem Pop-up Vintage w Zaułku była kawiarnia „Bytom Zdrój”, która przygotowała akcję we współpracy z Agnieszką Marcińczak. Spotkanie miało formę otwartą i sąsiedzką - bez formalnych barier, za to z nastawieniem na praktyczne działania: oddać, wymienić, sprzedać, kupić. Takie wydarzenia sprzyjają też rozmowom: o stylu, o jakości rzeczy, o tym, co warto zachować, a co lepiej puścić dalej.
„Pop-up Vintage w Zaułku był okazją do przewietrzenia szafy i znalezienia rzeczy, które zasługują na drugą szansę - od ubrań vintage po dodatki i biżuterię.”
Bytom Zdrój
Neon „Zaułek Różany” jako zapowiedź większych zmian
Sobotniej akcji towarzyszył także wizualny akcent: w Zaułku wyeksponowano neon „Zaułek Różany”. Jak zapowiadają organizatorzy, to nie jednorazowa dekoracja, ale element, który wkrótce ma stać się częścią większego projektu kawiarni „Bytom Zdrój” realizowanego na całej uliczce. Dla odwiedzających był to dodatkowy powód, by zatrzymać się na chwilę, rozejrzeć i zobaczyć, w jakim kierunku zmienia się to miejsce.
Pop-up Vintage w Zaułku połączył dwa wątki: modę z drugiego obiegu i budowanie rozpoznawalnej atmosfery przestrzeni. A wszystko wydarzyło się lokalnie - w sobotę /13 czerwca/ - w rytmie zwykłego spaceru, zakupów i sąsiedzkich rozmów.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!