Piątek, 12 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Onufry, Leon

Z kopalnianych wyrobisk w zielone enklawy. Bytom pokazuje siłę przyrody na terenach po przemyśle

Jeszcze niedawno wyznaczały rytm miasta, dziś są mapą jego zielonych zakątków. Bytom – przez dekady kojarzony z ciężkim przemysłem – coraz częściej zwraca uwagę tym, jak dawne miejsca wydobycia zmieniły się w cenne obszary przyrodnicze. Takie tereny można znaleźć w kilku dzielnicach, jednak największe nagromadzenie „zielonych historii” czeka na spacerowiczów w Suchej Górze.

To właśnie tam ulokowały się aż cztery miejsca o szczególnym znaczeniu: trzy objęte ochroną obszary przyrodnicze oraz jeden park założony na terenie dawnej kopalni. Ich dzieje, a także szerszy kontekst powstawania bytomskich parków i terenów zielonych na obszarach po górnictwie, przybliżył bytomski historyk Tomasz Sanecki podczas prelekcji 10 czerwca w Hotelu przy Skarpie w Bytomiu-Rozbarku.

Przemysł, który ukształtował miasto – i krajobraz po latach

Wystąpienie odbyło się w ramach projektu „Dziedzictwo poprzemysłowe Bytomia jako cenny zasób kulturowy, ekonomiczny i architektoniczny miasta”. W trakcie spotkania Tomasz Sanecki przypomniał, że XX wiek był dla Bytomia czasem wyjątkowo intensywnej industrializacji – na skalę Górnego Śląska i całej Polski.

„Bytom w XX wieku był jednym z najbardziej uprzemysłowionych miast nie tylko na Górnym Śląsku, ale również w Polsce. Wydobywano tutaj m.in. węgiel kamiennym, ale również cynk i ołów, żelazo oraz dolomit”

Tomasz Sanecki

Z czasem kopalnie i wyrobiska przestawały działać, a część infrastruktury znikała z powierzchni. Nie oznaczało to jednak końca historii tych miejsc. Jak podkreślał prelegent, ślady po dawnych kopalniach rud cynku i ołowiu, żelaza oraz dolomitu nie dominują już w krajobrazie – ale w wielu punktach miasta w ich miejscu rozwinęła się przyroda, tworząc wartościowe obszary zielone.

„Dzisiaj po kopalniach rud cynku i ołowiu, żelaza oraz dolomitu nie ma już śladu, jednak na ich terenie powstały obszary cenne przyrodniczo. Najwięcej takich terenów znajduje się w Suchej Górze, gdzie na miłośników przyrody czekają aż trzy objęte ochroną tereny przyrodnicze oraz jeden park, który powstał na terenie dawnej kopalni”

Tomasz Sanecki

O cennych terenach pogórniczych można mówić w skali całego Bytomia. Takie miejsca znajdują się m.in. w Śródmieściu, Rozbarku, Miechowicach i Łagiewnikach. Jednak Sucha Góra pozostaje dzielnicą, w której przyrodnicze „dziedzictwo po wydobyciu” jest szczególnie widoczne.

Sucha Góra: Segiet, Verona i labirynt ze skał

Wśród przyrodniczych wizytówek Suchej Góry pojawiają się nazwy dobrze znane miłośnikom lokalnych wędrówek. To m.in. „Segiet”, Użytek Ekologiczny „Verona” oraz Suchogórski Labirynt Skalny – obszary, które pokazują, jak natura potrafi przejąć teren pozostawiony przez przemysł i stworzyć tam unikatowe siedliska.

„Segiet” wyróżnia się szczególnie: to jedyny obszar w Bytomiu wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W trakcie prelekcji przypomniano także o bogactwie przyrodniczym rezerwatu – rośnie tam ponad 100 gatunków roślin, a wśród nich wiekowe buki mające ponad 150 lat. Uczestnicy spotkania zobaczyli również fotografie dokumentujące inne elementy krajobrazu tej części miasta, w tym dawne wyrobiska dolomitu i kopalni galeny „Verona”.

W opowieści o „Veronie” nie zabrakło konkretnego materialnego śladu historii: zaprezentowano kamień graniczny pola górniczego „Veronagrube” pochodzący z 1862 roku. To detal, który – obok skał, odsłonięć i roślinności – pozwala lepiej zrozumieć, jak górnictwo odciskało piętno na terenie i jak to piętno dziś odczytują przyrodnicy oraz pasjonaci historii.

Prelekcja dotknęła również tematów łączących naturę, krajobraz i dziedzictwo kulturowe. Wśród wątków znalazły się ciekawostki o odcinku Via Regia – Drodze św. Jakuba, jednym z najbardziej znanych szlaków pielgrzymkowych na świecie, a także historie związane z krajobrazem pogórniczym Srebrnej Góry oraz wydobyciem na pograniczu bytomsko-tarnogórskim.

  • Najwięcej cennych terenów pogórniczych znajduje się w Suchej Górze – są tam cztery miejsca o szczególnym znaczeniu (trzy obszary chronione i jeden park).
  • Wśród najważniejszych nazw padają: „Segiet”, Użytek Ekologiczny „Verona” oraz Suchogórski Labirynt Skalny.
  • W rezerwacie „Segiet” rośnie ponad 100 gatunków roślin, w tym buki liczące ponad 150 lat.

Parki Bytomia też mają górnicze korzenie

Nie tylko dzikie enklawy zieleni, ale również znane mieszkańcom parki są częścią tej samej historii. Podczas spotkania Tomasz Sanecki opowiadał o tym, jak przestrzenie wypoczynku i rekreacji włączano w krajobraz miasta, często na terenach o górniczej przeszłości.

Wśród omawianych przykładów znalazł się Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla w Śródmieściu, Park Mickiewicza w Rozbarku, a także Grota w Suchej Górze oraz Amenda w Łagiewnikach. Wątek zielonej mapy miasta dopełniła Miechowicka Ostoja Leśna, również przywołana w trakcie prelekcji jako ważny punkt na przyrodniczej i rekreacyjnej osi Bytomia.

Spotkanie „Zielone płuca Bytomia. Cenne przyrodniczo obszary na dawnych terenach poprzemysłowych” było elementem działań edukacyjnych związanych z przemianą terenów poprzemysłowych i ich współczesnym znaczeniem. Zadanie zrealizowano jako inicjatywę oddolną w ramach projektu „Zielony Kwartał KWK Rozbark – Edukacja Zielona Transformacja”, z dofinansowaniem oznaczonym hasłami #FunduszeUE i #FunduszeEuropejskie.

Bytomskie przykłady pokazują, że historia przemysłu nie kończy się wraz z wygaszeniem wydobycia. W wielu miejscach zaczyna się kolejny rozdział – pisany już przez krajobraz, rośliny, ścieżki spacerowe i pamięć o tym, co kiedyś działo się pod ziemią.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
K

Katarzyna Łęczycka

Opowiada o kulturze, ludziach i aktywnościach w Bytomiu; szuka lokalnych historii i inicjatyw oddolnych.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!