Piątek, 31 lipca 2026
Imieniny: Ignacy, Helena, Lubomira
Polityka krajowa

Tusk po spotkaniu E5 w Berlinie: Polska stawia na jedność Europy i NATO

24.06.2026 Wideo
Premier Donald Tusk po spotkaniu E5 w Berlinie zadeklarował, że Polska będzie działać na rzecz utrzymania jedności europejskiej i transatlantyckiej.
Wideo Tusk po spotkaniu E5 w Berlinie: Polska stawia na jedność Europy i NATO

Liderzy pięciu państw rozmawiali w Berlinie o bezpieczeństwie Europy

Premier Donald Tusk uczestniczył w Berlinie w spotkaniu przywódców państw Grupy E5. W rozmowach wzięli udział liderzy Polski, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Gospodarzem spotkania był kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Rozmowy odbyły się w formule E5, czyli w gronie pięciu europejskich państw zaangażowanych we wspieranie Ukrainy oraz wzmacnianie bezpieczeństwa regionu i szerzej rozumianego bezpieczeństwa Zachodu.

Po zakończeniu rozmów premier poinformował, że uczestnicy spotkania potwierdzili wolę utrzymania jedności europejskiej i transatlantyckiej. Wskazał, że właśnie od zdolności do zachowania tej jedności ma zależeć przyszłość Europy, Ukrainy i całego świata zachodniego. Szef polskiego rządu zaznaczył, że Polska nie zmienia swojego stanowiska w tej sprawie i zamierza działać konsekwentnie. Deklaracja padła po rozmowach z liderami czterech najważniejszych partnerów Polski w tym formacie.

"Jesteśmy tutaj razem w formacie E5, żeby potwierdzić, że nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W Berlinie omawiano kilka równoległych tematów związanych z bezpieczeństwem i wojną za wschodnią granicą Unii Europejskiej. Jednym z głównych punktów były przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze. Drugim były perspektywy osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju w Ukrainie. Trzecim obszarem rozmów była współpraca europejskich przemysłów obronnych, która ma znaczenie dla zwiększania zdolności wojskowych państw sojuszniczych.

Premier przedstawił stanowisko Polski w trybie jednoznacznej deklaracji politycznej po zakończeniu spotkania. Podkreślił, że Warszawa nie miała dotąd wątpliwości co do znaczenia jedności europejskiej i transatlantyckiej i nie będzie ich miała także w kolejnych miesiącach. Wskazał przy tym na bezpośredni związek między wspólnym działaniem państw zachodnich a sytuacją Ukrainy, która nadal prowadzi wojnę z Rosją. Wypowiedź miała więc znaczenie zarówno bieżące, jak i strategiczne.

"Polska nie miała i nie będzie miała żadnych wątpliwości, że przyszłość Europy, zachodniego świata, Ukrainy w tym dramatycznym dla niej momencie, będzie zależała od tego, na ile zachowamy jedność europejską i transatlantycką"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Polska zapowiada obronę więzi transatlantyckich i wsparcie dla Ukrainy

Szef rządu zapowiedział, że Polska będzie nadal działała na rzecz utrzymania wspólnego frontu państw europejskich oraz relacji z partnerami po drugiej stronie Atlantyku. W praktyce oznacza to jednoczesne wspieranie Ukrainy podczas wojny i utrzymywanie współpracy z sojusznikami w ramach szerszego systemu bezpieczeństwa. Premier zasygnalizował też, że nie wszyscy politycy w Europie i na Zachodzie jednakowo oceniają znaczenie tych więzi, ale stanowisko Polski pozostaje w tej sprawie niezmienne. Deklaracja padła wprost po rozmowach berlińskich i została przedstawiona jako kierunek dalszego działania polskiego rządu.

"Będziemy chronić europejską jedność zarówno w trakcie wojny na rzecz Ukrainy, w jej konfrontacji z Rosją. Będziemy chronić więzi transatlantyckie, nawet jeśli niektórzy politycy nie zawsze doceniają znaczenia więzi transatlantyckich"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zwrócił uwagę, że w dyskusji o przyszłości bezpieczeństwa Europy nie można pomijać państw położonych najbliżej wschodniej granicy NATO i Unii Europejskiej. W jego ocenie kraje flanki wschodniej pełnią szczególną rolę, ponieważ to one znajdują się najbliżej obszaru bezpośredniego zagrożenia ze strony agresywnych sąsiadów ze wschodu. Zapowiedział więc działania na rzecz pełnej reprezentacji tych państw we wszystkich formatach współpracy dotyczących bezpieczeństwa i przyszłości regionu. Ma to dotyczyć zarówno rozmów politycznych, jak i decyzji strategicznych podejmowanych przez sojuszników.

W tym kontekście premier wymienił nie tylko Polskę, ale także państwa skandynawskie, kraje bałtyckie oraz Rumunię. Zaznaczył, że bez udziału tych państw trudno będzie skutecznie odpowiadać na wyzwania związane z konfrontacją cywilizacyjną i z presją ze strony wschodnich sąsiadów. Była to wyraźna zapowiedź zabiegania o szerszy udział regionu w decyzjach dotyczących wspólnego bezpieczeństwa. Dla Polski oznacza to próbę wzmocnienia pozycji państw granicznych w najważniejszych rozmowach sojuszniczych.

"Bez Polski, bez państw skandynawskich, bez państw bałtyckich, bez Rumunii trudno będzie cokolwiek osiągnąć w konfrontacji cywilizacyjnej, konfrontacji z agresywnymi wschodnimi sąsiadami"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Rekordowe wydatki na obronność i konferencja odbudowy Ukrainy w Gdańsku

Premier wskazał również na konkretne działania podejmowane już teraz przez Polskę w obszarze bezpieczeństwa. Jako przykład podał poziom wydatków obronnych, które obecnie sięgają niemal 7 procent produktu krajowego brutto. To według szefa rządu dowód, że Polska nie ogranicza się do deklaracji, lecz realnie zwiększa swoje zdolności obronne. Jednocześnie zaapelował do przywódców państw NATO, aby poważnie potraktowali swoje zobowiązania i zwiększyli wysiłek na rzecz budowy zdolności obronnych Europy oraz własnych krajów.

  • W spotkaniu E5 uczestniczyło 5 państw: Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy.
  • Jednym z tematów rozmów były przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze.
  • Polska przeznacza obecnie na obronność prawie 7 procent PKB.
  • Konferencja Odbudowy Ukrainy ma rozpocząć się jutro w Gdańsku.
  • Gospodarzem spotkania w Berlinie był kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Osobnym wątkiem poruszonym przez premiera była Konferencja Odbudowy Ukrainy, która ma rozpocząć się następnego dnia w Gdańsku. W wydarzeniu mają uczestniczyć przywódcy, dyplomaci oraz przedstawiciele firm. Premier przedstawił tę konferencję jako praktyczny wymiar wsparcia udzielanego Ukrainie przez Polskę i Europę. Chodzi nie tylko o pomoc dla państwa walczącego obecnie z rosyjską agresją, lecz także o przygotowanie procesu powojennej odbudowy.

Szef rządu zapowiedział, że konferencja odbędzie się zgodnie z planem niezależnie od bieżących wydarzeń. Podkreślił, że traktuje ją jako kolejny konkretny wkład Polski i Europy zarówno w doraźne wsparcie Ukrainy, jak i w działania potrzebne po zakończeniu wojny. Wypowiedź ta domykała berlińskie rozmowy wyraźnym akcentem praktycznym. Obok deklaracji o jedności i bezpieczeństwie padła więc także zapowiedź dalszego zaangażowania w odbudowę państwa ukraińskiego.

"Niezależnie od różnych zdarzeń, przeprowadzę ją zgodnie z planem. Będzie to kolejny wkład Polski i Europy w odbudowę Ukrainy, pomoc Ukrainie dzisiaj i w odbudowę Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów