Bytomski sąd aresztował 30-latka na trzy miesiące po ponownych zakazach
Po kolejnym złamaniu zakazów 30-latek dostał 10 dni aresztu; prokurator wnioskował o tymczasowy areszt na 3 miesiące
Kolejny raz 30-letni mężczyzna naruszył zakazy kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego. W Bytomiu zapadło rozstrzygnięcie: 10 dni aresztu, a prokurator wnioskował o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Pod koniec maja bytomska policja interweniowała, gdy mężczyzna, ignorując wcześniejsze zakazy, usiłował siłą dostać się do mieszkania 60-latka. Dodatkowo miał przy sobie narkotyki. Został zatrzymany i na mocy decyzji prokuratora zastosowano wobec niego dozór Policji.
W miniony weekend ponownie zlekceważył zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym. Funkcjonariusze zastosowali tryb przyspieszony, doprowadzili go do policyjnej celi, a następnie doprowadzono do bytomskiego sądu.
W sobotę bytomscy sędziowie orzekli 10 dni aresztu, a prokurator ponownie wniósł o środek zapobiegawczy – tym razem tymczasowe aresztowanie. Wczoraj Sąd Rejonowy w Bytomiu uwzględnił wniosek śledczych i 30-latek trafił do aresztu na najbliższe trzy miesiące. Przestępstwa, o które chodzi, obejmują groźby karalne, posiadanie narkotyków, wdarcie się do cudzego lokalu i zniszczenie mienia.
Aby obejrzeć film, włącz obsługę JavaScript w swojej przeglądarce.
Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 6.59 MB)
Źródło: policja.gov.pl