Sklepy 22.08.2026

Areszt za kradzież rozbójniczą

Policjanci z Bytomia zatrzymali 38-latka podejrzanego o kradzież rozbójniczą w sklepie. Przy nim znaleziono narkotyki. Sąd zastosował trzymiesięczny areszt. Grozi mu do 10 lat więzienia, ale działał w warunkach multirecydywy.

Komenda Miejska Policji w Bytomiu

Powstańców Warszawskich 74, 41-902 Bytom

Funkcjonariusze z Bytomia zatrzymali 38-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o kradzież rozbójniczą w jednym z lokalnych sklepów. W chwili zatrzymania posiadał przy sobie środki odurzające. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, jednak ze względu na działanie w warunkach multirecydywy, wyrok może być znacznie surowszy.

Do zdarzenia doszło 10 sierpnia br. w sklepie na terenie miasta. Mężczyzna wszedł do sklepu, wziął z półki butelkę alkoholu, schował ją do plecaka i minął linię kas bez płacenia. Ochroniarz zauważył to i próbował zareagować, jednak doszło do szarpaniny, podczas której pracownik został uderzony, a sprawca uciekł. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny. 19 sierpnia 38-latek został zatrzymany przez policjantów z komisariatu pierwszego. W trakcie zatrzymania znaleziono przy nim metamfetaminę. Narkotyki zostały zabezpieczone, a mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

38-latek usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz posiadania narkotyków. Sąd, na wniosek śledczych i prokuratora, zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Zgodnie z kodeksem karnym, za kradzież rozbójniczą grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Ze względu na wcześniejsze wyroki, mężczyzna odpowiada w warunkach multirecydywy, co może skutkować zaostrzeniem kary.

Źródło: policja.gov.pl

AJ

Anna Jurewicz

Relacjonuje bezpieczeństwo i wydarzenia z miasta; dba o fakty, źródła i jasny język w trudnych tematach.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.