Tragiczny wstrząs w kopalni Eko-Plus w Bytomiu-Stroszku. Zginął górnik
Środowe popołudnie w Bytomiu-Stroszku przyniosło dramatyczne informacje z podziemi prywatnego Zakładu Górniczego Eko-Plus Sp. z o.o. W wyniku silnego wstrząsu, do którego doszło 17 czerwca, jeden z poszkodowanych górników zmarł.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, wstrząs miał energię 5x10 do 6J i nastąpił na poziomie wydobywczym na głębokości 690 metrów. W chwili zdarzenia w rejonie zagrożenia znajdowało się dziewięciu pracowników.
Dziewięciu w rejonie zagrożenia, ratownicy pracowali do późna
Wstrząs objął chodnik, w którym przebywała część załogi. Pozostali poszkodowani górnicy, którzy znaleźli się w rejonie oddziaływania zdarzenia, zdołali opuścić zagrożony odcinek samodzielnie, bez konieczności transportu przez ratowników. Mimo to uruchomiono akcję ratowniczą, w którą zaangażowano ratowników górniczych.
Działania w kopalni trwały do późnych godzin w środę 17 czerwca. To w trakcie tych intensywnych działań potwierdzono, że jeden z poszkodowanych górników nie przeżył.
- Wstrząs: energia 5x10 do 6J
- Miejsce: Zakład Górniczy Eko-Plus Sp. z o.o., Bytom-Stroszek
- Głębokość: 690 metrów
- Liczba górników w rejonie zagrożenia: dziewięciu
Trwa wyjaśnianie przyczyn. Sprawą zajmuje się nadzór i prokuratura
Okoliczności wypadku są obecnie szczegółowo analizowane. Postępowanie prowadzą organy nadzoru górniczego oraz prokuratura. To one mają ustalić, co dokładnie doprowadziło do wstrząsu i jakie były jego bezpośrednie skutki w wyrobiskach.
Śmierć pracownika wstrząsnęła środowiskiem górniczym w regionie. W związku z tragedią przekazano także kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.
W tym trudnym momencie przekazujemy wyrazy szczerego współczucia i słowa otuchy Rodzinie oraz Bliskim zmarłego górnika.
Komunikat
Do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez organy nadzoru górniczego oraz prokuraturę, kluczowe pytania dotyczące przyczyn i przebiegu zdarzenia pozostają otwarte. Wiadomo jednak, że wstrząs na głębokości 690 metrów okazał się tragiczny w skutkach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!